| Paulina Ligocka - wywiad |
| Snowboard, Narty |
| Wpisał Kaja |
|
Prezentujemy wywiad z Pauliną Ligocką - czołową Polską snowboardzistką, który został przeprowadzony podczas wiosennego wyjazdu do Livigno.
eXsports.info: Jak wyglądał Twój początek z deską? Paulina Ligocka: Na desce zaczęłam jeździć w 1997roku. Były to początki snowboardu w Polsce, coś nowego, innego. Od początku byłam zafascynowana freestylem. Śmieszna historia, pamiętam moje pierwsze zawody - Mistrzostwa Polski w big air. Nie potrafiłam jeszcze jeździć, ale postanowiłam wystartować. Na pożyczonej desce, z rozwalonymi wiązaniami. Pojechałam na wprost na skocznie, dość zresztą sporą, jak na tamte czasy, zrobiłam "teczkę" i indy i zdobyłam 2-gie miejsce w juniorach. To były czasy. Rozwijaliśmy ten sport. Narciarze byli totalnie anty - snowboardowi. Pamiętam stoki, które były dla nas zamknięte, mnóstwo tabliczek "zakaz wjazdu snowboardom", często też nie byliśmy wpuszczani na wyciągi. Ale przezwyciężyliśmy to, snowboard urósł w siłę. Jesteśmy silnym, niezależnym sportem, to mnie bardzo cieszy i mam nadzieję, że dalej będziemy się rozwijać w dobrym kierunku. eXsports.info: Czy trudno jest osiagnąc sukces w tym sporcie w naszym kraju? Paulina Ligocka: Bardzo trudno. Zwłaszcza w half pipie. Wszyscy wiemy, że w Polsce nie ma żadnego half pipu, nie ma gdzie trenować, nie ma odpowiedniego sprzętu, niepewne warunki atmosferyczne itd. Do najbliższego pipu musimy jeździć kilkaset kilometrów. Żałuję, że tak. Mam nadzieję jednak, że zmieni się ta sytuacja w najbliższym czasie. ![]() eXsports.info: Jakie korzyści przynosi Ci bycie w kadrze? Paulina Ligocka: Sądzę, że nie osiągnęłabym tego wszystkiego bez kadry. Po pierwsze kadra finansuje większość moich wyjazdów, treningów i zawodów. Wiadomo, że trenowanie snowboardu jest bardzo drogie. Po drugie, mam wspaniałego trenera - Władka Ligockiego, który pomaga mi udoskonalać mój snowboarding, uczy nowych tricków. Poza tym, udało się nam zbudować sprawny "sztab" ludzi, z którymi pracuję - super fizjoterapeutka - Pani Danusia Tadel i trener asystent Michał Starzyński. Wszystko działa jak należy. eXsports.info: Co sprawia Ci największa satysfakcje w snowboardzie? Paulina Ligocka: Satysfakcję... hm, nauka nowych tricków, jazda z przyjaciółmi, starty w różnych prestiżowych zawodach i oczywiście osiąganie jak najlepszych wyników. eXsports.info: Czy w snowboardingu jest ktoś kto Cię inspiruje? Paulina Ligocka: Każdy, kto ma wpływ na rozwój snowboardu jest dla mnie inspiracją. A teraz jeżdżąc w Roxy, bardzo inspirują i motywują mnie dziewczyny z teamu. eXsports.info: Co uważasz za swoje największe osiagniecie w dotychczasowej karierze? Paulina Ligocka: Nie tylko moje wyniki są przedstawiają moje osiągnięcia, ale także to, że jestem w różnych bardzo mocnych teamach i instytucjach. Wracając do wyników, za największe uważam między innymi dwukrotne 3-cie miejsce na Mistrzostwach Świata, 3-cie miejsce na Burton European Open, 4-te na US Open, zwycięstwa i miejsca na podium Pucharu Świata, Mistrzostwo i v-ce Mistrzostwo Świata Juniorów. eXsports.info: Co mogła byś doradzić ludziom, którzy zaczynają przygodę z deską? Paulina Ligocka: Żeby się nie poddawali. Na początki snowboard jest bardzo trudny i łatwo się zniechęcić. A potem żeby cieszyli się każdym, nawet najmniejszym postępem i każdą chwilą spędzoną na desce. ![]() eXsports.info: Co robisz gdy nie jeździsz na desce? Paulina Ligocka: Spędzam czas z narzeczonym, rodziną i przyjaciółmi. Staram się nadgonić studia - jestem na studiach uzupełniających magisterskich na Akademii Ekonomicznej w Katowicach, nie jest łatwo pogodzić naukę z deską ale staram się, zależy mi na tym żeby szybo skończyć te studia. Poza tym organizuję campy snowboardowe - Paulina Ligocka Roxy Camp, planuję zorganizowanie dużych zawodów snowboardowych w przyszłym roku. Uprawiam różne sporty - tenis, surfing, wakeboarding, gram w golfa. eXsports.info: Wiadomo,że snowboard to bardzo kontuzjogenny sport,jak Ty sobie radzisz z kontuzjami? Paulina Ligocka: Właśnie pisząc ten wywiad jestem na rehabilitacji. Pani Danusia Tadel - moja fizjoterapeutka naprawia mi rękę, kolano, bark i plecy. Od początku mojej kariery miałam między innymi zerwane wiązadło krzyżowe w kolanie, naciągnięte ścięgna, kilka złamań. Snowboard rzeczywiście jest bardzo kontuzjogenny. Kontuzje powodują pewne blokady, strach przed nauką nowych tricków. Ale z drugiej strony silnie motywują, bo chcemy udowodnić sobie, że jesteśmy w stanie zrobić to co chcemy. Często zdarza się tak, że zawodnicy wracając po kontuzji do deski skaczą lepiej i odważniej. eXsports.info: Czy Twoje podejście do snowboardu zmieniło się w jakiś sposób po osiągnięciu pierwszych sukcesów? Paulina Ligocka: Po kilku udanych startach na początku kariery uświadomiłam sobie, że chcę zostać zawodową snowboardzistką. eXsports.info: Jaki jest Twój ulubiony trick? Paulina Ligocka: Każdy wylondowany:) Ale moimi faworytami na HP są na pewno: McTwist, bs 5, fs 900, natomiast na skoczni preferuję bs obroty. eXsports.info: Twoja ulubiona miejscówka? Paulina Ligocka: Bardzo lubię jeździć w Whistler w Kanadzie, Snowmass i Breckenridge w Colorado, Mammoth i June Mtn w Californi. W Europie natomiast lubię Livigno, Les2Alpes i Zermatt. eXsports.info: Co będziesz robić po zakończeniu kariery sportowej? Paulina Ligocka: Nie wiem jeszcze. Na pewno coś związanego ze sportem, ze snowboardem. Chciałabym rozwijać i promować ten sport we wszystkich kierunkach. eXsports.info: Dzięki za wywiad i do zobaczenia na stoku. Wywiad przeprowadził: Michał Ackarmann / www.exsports.info |